Outdoor i survival

Hipotermia i odmrożenia w górach – jak rozpoznać i co robić do przyjazdu ratowników

turystanAktualizacja: 7 min czytania
Dwoje turystów owiniętych folią ratunkową na zaśnieżonym zboczu przy plecakach

Hipotermia i odmrożenia to dwa zagrożenia, które w zimowych górach pojawiają się po cichu. Nie towarzyszy im huk lawiny ani widowiskowy upadek. Zaczyna się od zimnych palców, dreszczy i drobnego spowolnienia, a kończy się czasem akcją ratowniczą. Wyjaśniamy, jak rozpoznać pierwsze objawy u siebie i u innych, czego nie robić przy odmrożeniach i jak chronić osobę wychłodzoną do czasu, aż dotrze pomoc.

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastąpi kursu pierwszej pomocy ani porady lekrza. W każdej sytuacji zagrożenia życia wezwij pomoc: w polskkich górach 985 lub 601 100 300, w Unii Europejskiej 112.

Czym jest hipotermia

Hipotermia, czyli wychłodzenie organizmu, to stan, w którym temperatura wewnętrzna ciała spada poniżej 35 stopni Celsjusza. Organizm traci wtedy więcej ciepła, niż jest w stanie wyprodukować. W górach dzieje się to najczęściej przez połączenie zimna, wiatru, wilgoci i zmęczenia. Nie trzeba ekstremalnego mrozu: do wychłodzenia dochodzi też przy kilku stopniach powyżej zera, jeśli ubranie jest mokre, a człowiek wyczerpany i nie może się ruszać.

Typowe sytuacje to uraz, który unieruchamia na szlaku, zgubienie się i noc na zewnątrz, długie oczekiwanie na pomoc albo przemoczenie w zimnej wodzie. Szczególnie narażone są dzieci, osoby starsze i szczupłe, a także każdy, kto jest głodny, odwodniony lub pił alkohol.

Objawy hipotermii – jak rozpoznać

Ratownicy dzielą hipotermię na stopnie według objawów, bo w terenie nikt nie ma termometru do pomirau temperatury głębokiej. Uproszczony podział wygląda tak:

Stopień Objawy Co to oznacza
Łagodna silne dreszcze, zimna skóra, poszkodowany przytomny, ale bywa niezdarny i rozdrażniony organizm walczy, można jeszcze skutecznie pomóc na miejscu
Umiarkowana dreszcze słabną lub ustają, splątanie, senność, bełkotliwa mowa, apatia stan poważny, konieczna pomoc ratowników
Ciężka utrata przytomności, bardzo słaby lub niewyczuwalny oddech i tętno stan zagrożenia życia, natychmiastowe wezwanie pomocy

Ważna obserwacja: ustanie dreszczy nie oznacza, że jest lepiej. Często oznacza, że organizm przestał bronić się przed zimnem. Jeśli ktoś przed chwilą trząsł się z zimna, a teraz jest spokojny, senny i mówi od rzeczy, to sygnał alarmowy.

Wczesne sygnały u siebie

U siebie najtrudniej zauważyć wychłodzenie, bo jednym z objawów jest gorsza ocena sytuacji. Dlatego zwracaj uwagę na drobiazgi: palce, które nie radzą sobie z zamkiem kurtki; potykanie się na prostym terenie; brak ochoty na jedzenie i picie; pomysł, żeby „chwilę odpocząć na śniegu”. W grupie umówcie się, że każdy może powiedzieć drugiemu „zatrzymujemy się, dokładasz warstwę”.

Pierwsza pomoc przy hipotermii

Celem pierwszej pomocy jest zatrzymanie dalszej utraty ciepła i bezpieczne przekazanie poszkodowanego ratownikom. Kolejność działań:

  1. Wezwij pomoc. Przy każdym podejrzeniu umiarkowanej lub ciężkiej hipotermii zadzwoń od razu.
  2. Osłoń przed wiatrem i opadem: za skałą, w lesie, w zagłębieniu, za plecakami.
  3. Odizoluj od podłoża: karimata, plecak, liny, kurtki pod poszkodowanego. Przez śnieg ciepło ucieka bardzo szybko.
  4. Jeśli ubranie jest mokre, a masz suche, zmień je ostrożnie, warstwa po warstwie, bez zbędnego rozbierania na mrozie.
  5. Owiń folią NRC, śpiworem, kurtkami, łącznie z głową i szyją.
  6. Jeśli poszkodowany jest przytomny i może przełykać, podaj ciepły, słodki napój.
  7. Obserwuj oddech i przytomność do przyjazdu ratowników.

Czego nie robić

Przy wychłodzeniu instynkt podpowiada rzeczy, które mogą zaszkodzić. Nie podawaj alkoholu – rozszerza naczynia krwionośne i przyspiesza utratę ciepła. Nie nacieraj ciała śniegiem ani nie masuj kończyn. Nie zmuszaj osoby z umiarkowaną lub ciężką hipotermią do chodzenia, ćwiczeń czy gwałtownych ruchów. Przy ciężkim wychłodzeniu każdy gwałtowny ruch może zaburzyć pracę serca, dlatego poszkodowanego przenosi się delikatnie, w pozycji poziomej.

Odmrożenia – czym są i gdzie się pojawiają

Odmrożenie to uszkodzenie tkanek przez zimno. Najczęściej dotyczy części ciała najdalej od tułowia i najbardziej wystawionych na wiatr: palców rąk i stóp, nosa, policzków, uszu i podbródka. Sprzyjają mu wiatr, wilgoć, ciasne buty i rękawice, które utrudniają krążenie, a także dotykanie metalu gołą ręką na silnym mrozie.

Odmrożenia również dzieli się na stopnie:

  • Odmrożenie powierzchowne – skóra blada lub biała, drętwa, po ogrzaniu zaczerwienia się, piecze i swędzi.
  • Odmrożenie z pęcherzami – po ogrzaniu pojawiają się pęcherze z płynem, skóra jest obrzęknięta.
  • Odmrożenie głębokie – skóra twarda, woskowa lub szaroniebieska, bez czucia; po ogrzaniu pojawiają się ciemne pęcherze, później martwica tkanek.

Wczesne odmrożenie twarzy łatwo przeoczyć, bo nie boli. Na wietrze sprawdzajcie się nawzajem: biała plama na policzku albo nosie u kolegi to sygnał, żeby od razu osłonić twarz.

Pierwsza pomoc przy odmrożeniach

Przy odmrożeniu powierzchownym zwykle wystarczy ogrzanie: dłonie pod pachy albo na brzuch, stopy na brzuch drugiej osoby, twarz osłonięta kominem i ciepłą dłonią. Ważne, żeby zrobić to od razu, zanim uszkodzenie się pogłębi.

Przy głębszych odmrożeniach obowiązuje zasada: nie ogrzewaj, jeśli jest ryzyko ponownego zamarznięcia. Ogrzanie, a potem ponowne odmrożenie tej samej części ciała uszkadza tkanki bardziej niż pozostawienie jej zmarzniętej do czasu dotarcia w ciepłe miejsce. Dlatego przy głębokim odmrożeniu stóp często lepiej, żeby poszkodowany zszedł na nich do schroniska lub karetki, niż żeby je ogrzewać w połowie drogi.

Czego unikać przy odmrożeniach:

  • nacierania śniegiem i masowania odmrożonych miejsc,
  • przykładania do skóry gorących przedmiotów, termoforu, ogniska, kaloryfera – odmrożona skóra nie czuje temperatury i łatwo ją poparzyć,
  • przekłuwania pęcherzy,
  • zdejmowania butów w terenie, jeśli stopy mają dalej iść w zimnie, bo obrzęk może nie pozwolić założyć ich z powrotem,
  • palenia papierosów, które obkurcza naczynia krwionośne.

Każde odmrożenie z pęcherzami i głębsze wymaga konsultacji lekarskiej.

Jak nie dopuścić do wychłodzenia

Najlepsza pierwsza pomoc to ta, której nie trzeba udzielać. W zimowych górach chroni przede wszystkim:

  • ubiór na cebulkę i suche warstwy na zmianę, opisane w tekście ubiór na cebulkę zimą,
  • regularne jedzenie i picie – organizm potrzebuje paliwa do produkcji ciepła,
  • zapasowe rękawiczki, skarpety i czapka w plecaku,
  • folia NRC i ogrzewacze w apteczce,
  • krótkie postoje na wietrze i od razu zakładana ciepła kurtka,
  • realny plan trasy z zapasem czasu przed zmrokiem.

Szczegóły dotyczące zawartości apteczki opisujemy w artykule apteczka na zimowy wyjazd.

Wiatr i temperatura odczuwalna

Termometr pokazuje minus pięć, a czujesz się jak przy minus piętnastu. To efekt wiatru, który zwiewa cienką warstwę ciepłego powietrza przy skórze. Prognozy górskie często podają temperaturę odczuwalną albo wskaźnik wiatrowo-chłodzący. Przy silnym wietrze odmrożenia odsłoniętej skóry mogą pojawić się w ciągu kilkunastu, kilkudziesięciu minut. Dlatego na graniach i otwartych przestrzeniach zimą osłaniaj twarz kominem lub kominiarką i noś gogle.

Wilgoć – cichy sprzymierzeniec zimna

Mokre ubranie przewodzi ciepło wielokrotnie szybciej niż suche. Spocona koszulka na grani, przemoczone rękawiczki po lepieniu bałwana z dziećmi, mokre skarpety po przejściu przez strumień – każda z tych sytuacji przyspiesza wychłodzenie. Zmieniaj mokre rzeczy na suche, kiedy tylko możesz, i nie wychodź zimą w bawełnie.

Czekanie na ratowników – jak przetrwać

W górach pomoc nie przychodzi w pięć minut. Przy złej pogodzie śmigłowiec nie poleci, a ratownicy idą pieszo albo na skuterach, co może trwać kilka godzin. Ten czas trzeba dobrze wykorzystać. Zbudujcie osłonę od wiatru z plecaków, śniegu albo gałęzi. Usiądźcie blisko siebie, ciało przy ciele, i owińcie się razem folią lub śpiworem. Jedzcie małe porcje, pijcie ciepłe napoje z termosu, dopóki są. Oszczędzajcie baterię telefonu: wyłącz zbędne aplikacje, ogranicz jasność, trzymaj telefon przy ciele, a co jakiś czas sprawdzaj, czy ratownicy próbują się dodzwonić. Jeśli robi się ciemno, włącz czołówkę, żeby było Was widać.

Dzieci i osoby starsze

Dzieci mają w stosunku do masy ciała większą powierzchnię skóry, przez którą tracą ciepło, i rzadko same mówią, że marzną. Sprawdzaj ich dłonie, kark i policzki. Małe dziecko w nosidle na plecach nie rusza się i wychładza się dużo szybciej niż dorosły, który je niesie i się poci. Osoby starsze gorzej odczuwają zimno i mogą nie zauważyć, że marzną. W obu grupach lepiej skrócić trasę niż ryzykować.

Po powrocie – kiedy do lekarza

Do lekarza zgłoś się, jeśli po ogrzaniu odmrożonego miejsca pojawiły się pęcherze, skóra zmieniła kolor na siny lub czarny, czucie nie wraca w ciągu kilku godzin albo pojawia się silny ból i obrzęk. Po epizodzie wyraźnego wychłodzenia, nawet jeśli poszkodowany doszedł do siebie, dobrze jest skonsultować się z lekarzem, szczególnie u dzieci i osób starszych.

Wychłodzenie i odmrożenia – krótkie odpowiedzi

Jak szybko można się odmrozić?

Przy silnym mrozie i wietrze odsłonięta skóra może ulec odmrożeniu w ciągu kilkunastu, kilkudziesięciu minut. Mokre rękawiczki i ciasne buty przyspieszają ten proces.

Czy przy hipotermii można dać ciepłą herbatę?

Tak, jeśli poszkodowany jest przytomny i może samodzielnie przełykać. Ciepły, słodki napój dostarcza energii, ale nie zastąpi osłony przed zimnem i wezwania pomocy.

Czy alkohol rozgrzewa na mrozie?

Nie. Daje chwilowe uczucie ciepła, ale rozszerza naczynia krwionośne i przyspiesza utratę ciepła z organizmu.

Czy odmrożone palce trzeba nacierać śniegiem?

Nie. Nacieranie śniegiem i masowanie uszkadza tkanki. Odmrożone miejsce ogrzewa się ciepłem ciała, bez tarcia i bez gorących przedmiotów.

turystan

Autor:

Wszystkie artykuły autora (31) →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *